Uwięziona Helena (1993) reż. Jennifer Lynch
Znany chirurg i potomek bogatej rodziny, Nick Cavanaugh, po śmierci matki przemuje rodzinną rezydencję. Pewnego dnia wydaje wystawne przyjęcie, na które zaprasza między innymi Helenę - kobietę swego życia. Na przyjęciu piękną lecz wyniosłą Helenę podrywa przyjaciel Nicka. Upokorzony i zawiedziony mężczyzna wywołuje sprzeczkę, po której wzburzona kobieta wybiega prosto pod samochód. Nick operuje Helenę w swoim prywatnym gabinecie. Nie mogąc zawładnąć jej uczuciami, amputuje jej nogi i ręce, by zawładnąć jej ciałem i życiem...Zapowiadało się o wiele lepiej. Ostateczny wynik jest dość miałki. Nie czuć pasji ani namiętności więc w efekcie mamy tylko lekkie dziwactwo. Średni aktorsko.Obiecujący początek, ale dalej bez pomysłu.Niezły pomysł spartaczony średnim aktorstwem,słabym klimatem i beznadziejną reżyserią. Oczko wyżej za Fenn.










