Boska Florence (2016) reż.Stephen Frears
O miłości do muzyki i marzeniach, które utrzymują przy
życiu. Fabularną przeciętność rekompensuje Streep, Grant i Helberg, z którego
najjaśniej lśni ostatni. Prosty przekaz ,prosta rozrywka, rozśmieszy, wyciśnie
łzę, chwilami może zaskoczyć. Meryl Streep 9, Hugh Grant 8, Simon Helberg 8.
Bolały mnie uszy, ale to tylko znaczy, że rola Streep świetnie zagrana! Helberg
także znakomicie się spisał. Grant rewelacyjnie!
Całość oceniam na 7/10

Komentarze
Prześlij komentarz