Łowcy skalpów (1968) reż.Sidney Pollack


Joe Brass jest traperem i po długotrwałych polowaniach na zwierzątka futerkowe postanawia wrócić do domu. Po drodze spotyka jednak grupę Indian Kiowa, dowodzoną przez wodza Dwa Kruki. Indianie domagają się wymiany, futer na czarnego niewolnika Josepha, który zarówno im jak i Joemu jest nie potrzebny. Po wymianie odjeżdżają, ale Joe i Joseph podążają ich śladem. Tymczasem na obóz indian napada Jim Howie wraz ze swoją bandą, która praktycznie wyżyna w pień całą wioskę i kradnie futra. Jedynym ocalałym jest Dwa Kruki, który pragnie zemsty. Bardzo dobry film, nie mam żadnych zastrzeżeń. Trochę komedii, więcej westernu, przyjemne połączenie. Szkoda, że dziś nie potrafią robić westernów. Jest bardzo dobry western z lekkim zacięciem komediowym, bardzo przyjemnie się to ogląda naprawdę polecam.


8/10


Komentarze