Scenariusze Quentina Tarantino: Od Zmierzchu Do Świtu (1996) reż.Robert Rodriquez
Ostatni filmów do napisania przeze mnie do którego Tarantino
napisał scenariusz, a nie nakręcił filmu. Film opowiada o dwóch braciach,
kryminalistach o imionach Seth i Richard, którzy próbują uciec ze Stanów do
Meksyku. Na początku filmu zabijają sprzedawcę i oficera policji w lokalnym
sklepie. Później okazuje się, że uprowadzili zakładniczkę, którą
niezrównoważony Richard gwałci i morduje. Następnie porywają wóz kempingowy, w
którym znajdują się tracący wiarę pastor Jacob Fuller i dwoje jego
dorastających dzieci - Kate i Scott. Dzięki pomocy rodziny bracia przeciskają
się przez pilnie strzeżoną granicę. Najbardziej genialny z wariackich pastiszy.
Początek trudny do zniesienia, ale od momentu spotkania Keitela z rodzinką robi
się z tego inny film. Gdy Robert Rodriguez i Quentin Tarantino razem biorą się
za film to mamy 100% pewność na świetne kino.I tak też jest i tym razem. Druga
połowa znakomita trochę robi się z tego bezsensowna bajka ale takie było
założenie twórców. Gdyby nie motyw wampirów byłby to tylko dobry film a tak
jest świetny. Najlepsze zdanie filmu: "Nie chcę słyszeć żadnego „Nie
wierzę w wampiry”, bo ja też nie wierzę w wampiry, ale wierzę moim oczom i
widziałem pierdolone wampiry!". 8/10

Komentarze
Prześlij komentarz