Sully (2016) reż.Clint Eastwood
15 stycznia 2009 roku cały świat był świadkiem „Cudu na
rzece Hudson”, kiedy to kapitan „Sully” Sullenberger posadził uszkodzony
samolot na zimnych wodach rzeki Hudson, ratując życie 155 osobom znajdującym
się na pokładzie. Jednak, mimo że opinia publiczna i media głośno wychwalały
Sully'ego za jego wyjątkowe umiejętności lotnicze, w czasie śledztwa zostały
ujawnione fakty, które mogły zniszczyć jego reputację i karierę. Solidne
poprowadzona historia z dobrą rolą Hanksa.Clint nie schodzi poniżej pewnego
poziomu. Nielinearna fabuła, widz od razu zostaje wrzucony w środek historii, a
na samą katatrofę przyjdzie nieco poczekać. Następny bohater wzięty na warsztat.
Ciekawie opowiedziana historia, widać podobne zagrywki ze Snajpera. Clint i
Hanks solidna robota, ale bez rewelacji. 7/10

Komentarze
Prześlij komentarz