Opowieści Księżycowe (1953) reż. Kenji Mizoguchi
Opowieści księżycowe to romantyczna i posępna baśń o
garncarzu, który uciekł od swego domowego szczęścia w marzenia, by potem
odnaleźć się jeszcze samotniejszym i nieszczęśliwszym. Niezwykła subtelność
Mizoguchiego, umiejętność nadawania ukrytych znaczeń codziennym sytuacjom i
przedmiotom, wreszcie niezauważalna zdolność panowania nad nastrojami postawiły
Mizoguchiego w rzędzie klasyków, których dzieła nie wykuwają może nowych dróg,
ale za pomocą cudzych środków osiągają doskonałą spójność treści i formy.
[katalog 8. FF Era Nowe Horyzonty]
Piękna i mądra przypowieść o ludzkim zaślepieniu i
chciwości, prowadzącym do nieodwracalnych błędów. Obraz wypełniają
wieloznaczne, wtopione w konstrukcję przedstawionego świata symbole.
Paraboliczna umowność nie razi jednak sztucznością, czy naiwnością. Bardzo dobry
film. Scenariusz, scenografia, zdjęcia, aktorstwo, wszystko na bardzo wysokim
poziomie. Piękny, mądry i prosty film zawierający kilka smutnych prawd o
człowieku. Uniwersalne przesłanie, wielowymiarowa fabuła, doskonale
skonstruowany scenariusz. Wspaniała, wyrafinowana reżyseria. Typowa, japońska,
nad ekspresywna gra aktorska. Piękny, mądry i prosty film o miłości, marzeniach
oraz walce o lepsze życie, a co za tym idzie o poświęceniu, iluzji i
zaślepieniu. Pokazuje również jak wojna determinuje życie zwykłych, prostych
ludzi. 8/10

Komentarze
Prześlij komentarz