Z dala od zgiełku (1967) reż. John Schlesinger
Bathsheba Everdene (Julie Christie) nie pasuje do swoich czasów. Niezależna finansowo, a do tego piękna i inteligentna, nie zamierza podporządkowywać się ograniczeniom i konwenansom obowiązującym damy w wiktoriańskiej Anglii. Wyemancypowana kobieta fascynuje trzech skrajnie różnych mężczyzn: młodego sierżanta Troya (Terence Stamp), bogatego właściciela ziemskiego Williama Boldwooda (Peter Finch) oraz ubogiego Gabriela Oaksa (Alan Bates). Panowie zacięcie rywalizują, nie rozumiejąc, że wbrew zwyczajom epoki wybór należeć będzie do kobiety.Świetnie zrealizowany film. Piękne zdjęcia,ciekawa muzyka,bardzo dobra gra wszystkich aktorów. Pomimo,że czas trwania filmu to prawie 3 godziny nie odnosi się wrażenia,że jest za długi i ogląda się jednym tchem.

Komentarze
Prześlij komentarz