Kraina Snów (2022) reż. Francis Lawrence
Kraina Snów” przenosi widzów w magiczne nowe miejsce - świat snu, w którym bystra Nemo (Marlow Barkley) i jej ekscentryczny towarzysz Flip (Jason Momoa) przeżywają fantastyczne przygody. Gdy ojciec Nemo, Peter (Kyle Chandler), zostaje uznany za zaginionego na morzu, idylliczne życie dziewczyny na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku staje na głowie. Nemo zostaje wysłana do miasta, gdzie ma zamieszkać ze swoim pełnym dobrych chęci, ale naprawdę dziwnym wujem Phillipem (Chris O'Dowd). Za dnia zmaga się z nową szkołą i nową codziennością, ale nocami przenosi się z pomocą tajemniczej mapy do fantastycznej krainy snów. Tam zaprzyjaźnia się z Flipem, wyjętym spod prawa przemiłym ekscentrykiem, który szybko zostaje jej partnerem i przewodnikiem. Razem wyruszają w niesamowitą podróż, aby przemierzać sny i uciekać przed koszmarami z nadzieją, że Nemo będzie dane ponownie ujrzeć ojca. Udana baśń filmowa dla każdego. Ma wzruszające momenty, bardzo ładna wizualnie, dobra rola potężnego HawajczykaFajnie się to ogląda, wiedząc że sami możemy sobie taką swoją "Krainę Snów" stworzyć podczas snu. Każdy kto choć trochę kontroluje swoje sny robił praktycznie wszystkie te rzeczy, które przeżywają bohaterowie.
Podstawą jest latanie. Człowiek ma jakąś taką wewnętrzną potrzebę oderwania sie od ziemi.
Nie ma osoby, która jako pierwszą czynność podczas świadomego snu nie wykonała właśnie latania.

Komentarze
Prześlij komentarz