A orkiestra grała dalej (1993) reż. Roger Spottiswoode
Historia rozpoczyna się od pierwszego przerażającego kontaktu z AIDS. Jej bohaterami są lekarze toczący wyścig z czasem, aby odizolować wirus HIV i powstrzymać epidemię. Ich dramatycznym wysiłkom stają na przeszkodzie wewnętrzne rozgrywki i zawodowa rywalizacja.Film jedynie poruszający brak w nim choćby jednej postaci naprawdę żyjacej takiej z krwi i kości . Ale coś w sobie ma. Jednak dramat na odpowiednim pozimie aktorskim zawsze zrobi swoje.Hollywood górą"A orkiestra grała dalej" jest o niebo lepszy od ckliwej "Filadelfii". Również dotyka tematu AIDS, ale formuła jest całkowicie inna: tu oglądamy paradokumentalny zapis początków walki z tą chorobą.
Dobry film.

Komentarze
Prześlij komentarz