Białe małżeństwo (1989) reż. Jean-Claude Brisseau

Nauczyciel filozofii odkrywa wśród uczniów interesującą, siedemnastoletnią dziewczynę z zupełnie cynicznym i przejrzystym światopoglądem. Zaczyna pomagać jej w pracach badawczych, wkrótce zostaje oczarowany, i tak rodzi się między nimi namiętna miłość. Kiedy romans zaczyna wychodzić na światło dziennie, nauczyciel decyduje się zostać przy żonie. Dziewczyna nie akceptuje tego.Tematyk age gap zwykle ciągnie za sobą swego rodzaju infantylność. Nie zauważyłam jej w Noce Blanche. Reżyser nie próbował na siłę zrobić z Mathildy bezbronnego dziecka, żeby jeszcze bardziej uwydatnić różnicę wieku między nią a Francoise. W relacji nauczyciel-uczennica spotykamy dwie poważne osoby. A tej powagi nie ujmuje Mathildzie nawet jej próba wzbudzania zazdrości, wszystko rekompensuje to, czego dowiadujemy się w ostatnich scenach. Świetne aktorstwo. Świetna muzyka. Ciekawe kadry.

Komentarze