Miejsce na górze (1959) reż. Jack Clayton

Ambitny młodzieniec Joe Lampton (Laurence Harvey) zostaje pracownikiem pionu administracyjnego dobrze prosperującej fabryki. Wieczorami zaś występuje w teatrze, gdzie poznaje Susan (Heather Sears), córkę swojego szefa. Joe zakochuje się w niej, a przy okazji liczy, że jeśli zostanie zięciem właściciela fabryki, jego kariera zawodowa nabierze zdecydowanego rozpędu. Plany komplikują się, kiedy w grupie teatralnej spotyka starszą od siebie i nieszczęśliwie zamężną Francuzkę (Simone Signoret), wobec której zaczyna odczuwać pragnienie. Przy czym Joe wcale nie zamierza rezygnować z Susan...Początkowo myślałam, że będzie to jeden z wielu filmów, który obejrzę i zapomnę. Jednak film okazał się świetnym dramatem młodego chłopaka rozdartego między starszą kobietą którą kochał, a młodą dziewczyną, z którą chciał się związać ze względu na jej pochodzenie. Końcówka bardzo smutna. Simone Signoret zagrała świetnie, tak naturalnie, nie wiedziałam że była taką dobrą aktorką. Szkoda że film jest tak mało popularny.

Komentarze