Cohen i Tate (1988) reż. Eric Red
Gdzieś w Oklahomie, na pustkowiu, zyje rodzina strzeżona przez program ochrony świadków i FBI. Cohen i Tate to dwaj najemni mordercy. Właśnie na polecenie mafii docierają do domu, mordują rodziców i porywają dziewięcioletniego Travisa, któremu szefowie mafii w Houston chcą zadać kilka pytań... Chłopiec bacznie obserwuje porywaczy. Cohen (Roy Scheider) jest starym i doświadczonym najemnikiem, dla którego porwanie chłopca ma byc ostatnim zadaniem, jego towarzysz (Adam Baldwin) to postać psychopatyczna, nerwowa i nieobliczalna. Travis podejmuje ryzykowna grę, mającą na celu skłócenie porywaczy- tylko w ten sposób może uniknąć spotkania z przestępcami i ocalić własne życie.Znakomity klimat da się odczuć już od pierwszych sekund, kiedy tylko pojawia się tablica informacyjna, o czym będzie film. Niezwykły, albowiem najważniejsza jest tu nie cała fabuła, lecz konflikt zimny drań-psychopata-chłopiec. Bardzo dobrze stworzone postaci, pamiętna po wsze czasy gra aktorska Roya Scheidera, Adama Baldwina i Harleya Crossa. A zakończenie zaskakuje kompletnie.

Komentarze
Prześlij komentarz