Bogini Partenope (2024) reż. Paolo Sorrentino
Przyjście na świat małej Partenope jest jak narodziny bogini. Na pięknej wyspie Capri objawia się kobieta idealna, która swą niezwykłą urodą zniewala mężczyzn, jednocześnie wymykając się ich żądzom. Ambitna, ogromnie ciekawa świata, nade wszystko ceni sobie wolność i szukanie własnej drogi przez życie. Od spotkanych na niej mężczyzn, amerykańskiego pisarza, lubieżnego biskupa czy zakochanego w niej do szaleństwa przyjaciela z młodości, uczy się patrzeć na świat pod różnymi kątami. Zanurzona w tętniącym żywiole neapolitańskiej codzienności nigdy nie daje się zdefiniować i ujarzmić.O samoświadomości, pięknie i WIDZENIU. Wspaniała podróż do ukochanego Neapolu i na Capri. Jeden z moich ulubionych filmów Sorrentino.Mistrzowska autorefleksja Sorrentino w pięknych kadrach 'allegoricamente'....nie pierwsza i nie ostatnia, mam nadzieję.Cudowne włoskie klimaty. Coś dla marzycieli i romantyków. Zaskakujący. Melancholijny. Piękna i urocza główna bohaterka.Spodziewałam się patosu i ładnych kadrów. Dostałam dojrzałą historię o poszukiwaniu wielkiego piękna i „całej reszty” przez kobietę.

Komentarze
Prześlij komentarz