Projekt Ufo (2025/Miniserial) reż. Kasper Bajon
Na początku lat 80. XX wieku, w czasach niepewności, strajków i pustych półek sklepowych, w małym miasteczku na Warmii, w trakcie zebrania stowarzyszenia Gaja, Zbigniew Sokolik (Mateusz Kościukiewicz) wygłasza pionierski referat o niezidentyfikowanych obiektach... podwodnych, czyli NOP-ach. Jest to rewelacja, o której nikt wcześniej nie słyszał, a wśród słuchaczy znajduje się zmierzchająca gwiazda telewizji i prowadzący program "Bliskie spotkania" - Jan Polgar (Piotr Adamczyk). W intelektualnej walce o rację, wykorzystując niewinnego pszczelarza z Truskasów - Józefa Kunika (Stanisław Pąk), który spotkał na łące dziwne kosmiczne istoty, obaj zostają uwikłani w niebezpieczną grę o władzę, którą toczy mistrz gabinetowych intryg - Henryk Wierusz (Adam Woronowicz). Podczas gdy Sokolik i Polgar pogrążają się w sporze, trzy niezwyczajne kobiety idą po swoje. Julia Borewicz (Julia Kijowska), niedowidząca milicjantka z Warmii i matka kilkunastoletniej Sary, postrzega lądowanie zielonych ludków jako swoją jedyną szansę na awans. Gwiazda telewizyjna, Wera Wierusz (Maja Ostaszewska), widzi w nim okazję, aby być w centrum wydarzeń i fleszy. Natomiast Lenta (Marianna Zydek), żona Polgara, postanawia powrócić do korzeni i zawalczyć o niezależność.Bardzo dużo drgań w prostym sygnale z polskiego kosmosu. Zupełnie niepotrzebnie, bo pierwszy odcinek był przedni, jak i cała metafora.Spokojny i może ciut wolny, ale całościowo to jest dobre kino. Fajna KonwencjaZ pomyślunkiem, scenografia, kolorki i kostiumy bajka. Fajne referencje i aktorstwo, natomiast gdzieś w trakcie strasznie się rozjeżdża i przygasa. Git koncept.

Komentarze
Prześlij komentarz