Gangsterzy Szos (1978) reż. Peter Carter
King Carroll – właściciel dużej firmy przewozowej chce zmonopolizować lokalny rynek transportu kołowego. W tym celu musi pozbyć się konkurencji w postaci niezależnych kierowców, których postanawia zastraszyć. Nasyła na nich zbirów pod przywództwem psychopatycznego Harveya. Brutalni przestępcy, napadami na drogach, biciem i kradzieżą ciężarówek, chcą zmusić poszczególnych kierowców do uległości. Wśród nich jest weteran szos „Żelazny Duke”, który nie chce się poddać. Wspomaga go jego dawny kumpel – motocyklista Rane i jego przyjaciółka „Pickup”. W końcu gangsterzy dopadają na drodze i „Duke'a”, jednak dzięki odwadze jego i Rane'ego udaje mu się umknąć przed gangsterami. „Duke”, świadomy grożącego mu i jego rodzinie niebezpieczeństwa gotów jest się wycofać, jednak jego ciężarówka jest poważnie uszkodzona, musi również spłacić dopiero co kupiony dom.Amerykańskie trucki, klasyczne muscle cary, dziewczyny w kowbojkach i chłopaki też w kowbojkach.Wiele świetnych, nietypowych dla tego gatunku elementów, ale całość jakoś nie klei się kupy. Widać niedociągnięcia montażu i scenariusza. Szkoda.Uliczni kowboje, walki na łyżki do opon i waleczne potyczki na autostradzie. Może i sympatyczne, ale w gruncie rzeczy nijakie.

Komentarze
Prześlij komentarz