Pogranicze Prawa (1993) reż. Mark L. Lester
Jeff Powers jest gliną o słabych nerwach. Słabych w tym sensie, że często traci nerwy i w efekcie przestępcy,
których aresztował zamiast w więzieniu lądują w szpitalu. Tym razem jesdnak przesadził. O mało co nie zabił
zboczeńca-psychopatę, gdy ten nie chciał powiedzieć gdzie przebywa porwany przez niego chłopiec.
Jednak ku zdumieniu Jeffa cała sprawa zostaje wyciszona, a on sam przeniesiony do dziwnej jednostki o
skrócie S.I.S. Tam się dowiaduje, że to co do tej pory było jego słabą strone, teraz może być jego zaletą.
Mianowicie S.I.S to jednostka, której zadaniem jest eliminacja najgroźniejszych przestepców. Tutaj policjanci
nie bawią się w prawa przestepcy, w zakuwanie w kajdanki itp. Ten kto znajdzie się na liście S.I.S., ten ma
pewność, że długo nie pozostanie żywy.Jeden z lepszych filmów w dorobku Lestera. Brudny, brutalny i przykuwający uwagę. Wyrazisty Lou Diamond Phillips jako prawy policjant.Mocna sensacja z mocnymi bohaterami. Ma klimat i urok. Jeden z najlepszych filmów Lestera. Ale gdzieś od połowy zmienia się we właściwy film o zmorze ludzkości - psiarni, która dostaje zbyt rozszerzone uprawnienia.

Komentarze
Prześlij komentarz