Bananowy Joe (1982) reż. Steno

Gangster próbuje nielegalnie zdobyć ziemię pod budowę kasyna. Jedyną osobą, która stoi na jego drodze, jest człowiek znany jako "Bananowy Joe".Klimat włoskich filmów klasy B....uwielbiam. Do tego Bud Spencer. Coś przyjemnego na odstresowanieSpencer wypłacający wszystkim potężne gongi to postać ikoniczna. ;) Licha fabuła, wszechobecny cringe i dużo śmiechu!Nie jest to może najlepszy film Spencera, ale też się przy nim bawiłam.

Komentarze