Zimnokrwisty (1995) reż. Wallace Wolodarsky

Młody księgowy mafii zmienia specjalność; ma zostać płatnym zabójcą. W trakcie "szkolenia" odbywającego się głównie na strzelnicy odkrywa, iż strzelanie jest dla niego jakby naturalnym odruchem - nigdy nie pudłuje. Po pierwszej akcji wychodzi na jaw także jego dodatkowa "zaleta" - nigdy się nie waha. Po kilku "akcjach" poznaje piękną instruktorę yogi i zaczyna myśleć i zmianie zawodu...Kompletnie Mnie ten film zaskoczył. Obejrzałem w ciemno i dostałem naprawdę ciekawą i dobrą czarną komedię. Fajna rola Jasona Priestleya.Czasami trafiamy przypadkiem na film, który zaskakuje na plus - nawet jeśli nie jest arcydziełem, to bije jakiś powiew świeżości i czegoś ciekawego.

Komentarze