Mistrz gymkata (1985) reż. Robert Clouse
Jonathan Cabot to mistrz gimnastyki sportowej, który zostaje zwerbowany przez rządową agencję SIA. Dowiaduje się, że jego zaginiony ojciec brał udział w tajnej misji w odizolowanym, rządzonym twardą ręką królestwie Parmistan (fikcyjne państwo w pasmie Hindukuszu).Raz na rok władca Parmistanu organizuje „Grę” – morderczy bieg z przeszkodami przez góry i wioski. Cudzoziemcy, którzy wygrają Grę, otrzymują jedno wybrane przez siebie życzenie. Rząd USA chce wykorzystać tę nagrodę, aby zainstalować w Parmistanie satelitarną stację wczesnego ostrzegania przed atakiem nuklearnym. Cabot przechodzi intensywny trening walki wręcz, łącząc go ze swoimi umiejętnościami gimnastycznymi. Na miejscu musi stawić czoła nie tylko zabójczym pułapkom i brutalnym przeciwnikom, ale także zdradzieckiemu doradcy króla, Zamrowi.
Całkiem przyjemny kawałek maksymalnie obciachowego oldschoolu.Fantastyczne sceny walki pokazujące połączenie kung-fu i gimnastyki wynagradzają momenty dłużyzny i słabo napisanego scenariusza.

Komentarze
Prześlij komentarz