Wojownik widmo (1984) reż. J. Larry Carroll
Amerykańscy lekarze przywracają do życia japońskiego samuraja, Yoshimitsu Tagę. Zmarł on czterysta lat wcześniej. Kłopoty zaczynają się, kiedy strażnik instytutu próbuje ukraść katanę wielkiego wojownika. Yoshimitsu zabija go, po czym wyrusza w miasto. Żyjąc według kodeksu Busido wojownik nadal postępuje według swoich zasad. Zabija członków ulicznego gangu próbujących okraść starszego człowieka. Jego tropem rusza policja. W tym samym czasie naukowcy próbują zabić wojownika, by ich eksperyment nie wyszedł na jaw.Dobry pomysł. Film mógł spokojnie zostać kultowym, ale coś nie zagrało.Logiczne niedorzeczności, takie jak samuraj, który po setkach lat natychmiast wstaje i walczy są dziś nie tyle wadą, co urokiem kina klasy B lat 80. Nikt nie zaprzątał sobie głowy realistycznym wyjaśnianiem cudów ani poważnymi badaniami naukowymi, liczyło się szybkie tempo, prosty pomysł i czysta przyjemność z seansu. Dodatkową ozdobą filmu jest kobieca postać Christie (Janet Julian ), która pomaga zagubionemu samurajowi odnaleźć się w brutalnej współczesności

Komentarze
Prześlij komentarz