Więżniowie Nieba (1996) reż. Phil Joanou
Dave Robicheaux, były policjant, ma poważne problemy z alkoholem. Po wielu próbach uporządkowania swojego życia udaje mu się wreszcie osiągnąć stabilizację. Zakłada w Zatoce Meksykańskiej firmę żeglugową i wiedzie spokojny żywot przedsiębiorcy. Sielanka nie trwa jednak długo. Pewnego dnia nad wodami zatoki dochodzi do tajemniczej katastrofy samolotowej. Dave'owi udaje się ocalić jedyną pasażerkę - małą dziewczynkę z Salvadoru, którą interesuje się zarówno urząd imigracyjny jak i nowoorleańska mafia.j. Szkielet scenariusza dosyć oklepany, ale dostajemy bardzo przyzwoity kryminał ze świetnym Baldwinem i plejadą wyrazistych czarnych charakterów (największy atut filmu) oraz porządnymi scenami naturalnej, surowej walki wręcz. Wśród kobiet wyróżnia się ponętna Hatcher. Każdy, kto lubi wypić, poczuje sympatię do pierwszej sceny:).Film nie jest zły, zwłaszcza jak na tamte lata. A jeszcze pociągająca, trzydziestoletnia wtedy, Teri Hatcher jako bonus. ;)Bardzo fajny kryminał sensacyjny z mistrzowskim Baldwinem w tle . Warto !

Komentarze
Prześlij komentarz