Fort Saganne (1984) reż. Alain Corneau
Charles Saganne (Gerard Depardieu) zgłasza się na ochotnika do armii. Jest rok 1911, francuskie imperium kolonialne obejmuje większą część Afryki, a Saganne zostaje przydzielony do małej placówki na Saharze, dowodzonej przez pułkownika Dubreuilha (Philippe Noiret). Na miejscu wpada w oko Madeleine de Saint-Ilette (Sophie Marceau), córce lokalnego zarządcy (René Clermont). Zyskuje też szacunek Arabów z walecznym Amajarem (Saïd Amadis) na czele. W uznaniu swych zasług zostaje wysłany w misję dyplomatyczną do Paryża. W stolicy poznaje dziennikarkę Louise (Catherine Deneuve).Tęsknoty Francji za imperium.„Fort Saganne” (1984) – 8/10
„Fort Saganne” to imponujące, klasyczne kino przygodowo-historyczne, które przenosi widza na początku XX wieku, w czasy francuskiej ekspansji kolonialnej w Afryce. Głównym bohaterem jest Charles Saganne, młody żołnierz grany przez Gérarda Depardieu, który zgłasza się na ochotnika do armii i trafia do odległej placówki na Saharze. Surowe warunki, wojskowa dyscyplina oraz kontakty z miejscową ludnością szybko wystawiają jego charakter na próbę.
Największą siłą filmu jest jego epicki rozmach. Pustynne krajobrazy robią ogromne wrażenie i doskonale podkreślają zarówno piękno, jak i bezwzględność Sahary. Reżyser Alain Corneau nie ogranicza się jednak do efektownej przygody. Pokazuje również ambicje francuskiego imperium kolonialnego, zderzenie odmiennych kultur oraz ludzi próbujących odnaleźć własne miejsce w świecie rządzonym przez politykę, wojsko i społeczne podziały.
Gérard Depardieu bardzo dobrze wypada jako Saganne. Jego bohater stopniowo zdobywa doświadczenie, uznanie przełożonych oraz szacunek miejscowych Arabów. Szczególnie interesująca jest jego relacja z Amajarem. Dzięki niej film nie sprowadza mieszkańców Sahary wyłącznie do roli anonimowego tła dla europejskich bohaterów.
Mocnym punktem jest również obsada drugoplanowa. Philippe Noiret nadaje pułkownikowi Dubreuilhowi odpowiednią charyzmę i autorytet, Sophie Marceau wnosi do historii młodzieńczą energię jako Madeleine, natomiast pojawienie się Catherine Deneuve w roli Louise nadaje paryskiemu fragmentowi filmu zupełnie inny charakter. Kontrast między bezkresną pustynią a elegancką stolicą Francji należy zresztą do ciekawszych elementów opowieści.
„Fort Saganne” ma jednak swoje słabsze strony. Film jest długi i momentami rozwija się bardzo spokojnie. Niektóre wątki uczuciowe mogłyby zostać pogłębione, a współczesny widz może również bardziej krytycznie spojrzeć na sposób przedstawienia francuskiego kolonializmu. Nie zmienia to faktu, że jako wielkie widowisko historyczne film nadal potrafi zaimponować.
To eleganckie, melancholijne i znakomicie zrealizowane kino o ambicji, odwadze, miłości i cenie, jaką człowiek płaci za zdobycie sławy. Nie jest pozbawione wad, ale dzięki świetnej obsadzie, pięknym zdjęciom i atmosferze wielkiej pustynnej przygody zdecydowanie zasługuje na uwagę.
Ocena: 8/10.

Komentarze
Prześlij komentarz