Wynalazek (2004) reż. Shane Carruth
Historia rozpoczyna się w garażu, gdzie czterech mężczyzn konstruuje nowatorski technologicznie mechanizm. Częściowo przypadkowo, a połowicznie poparty wiedzą skonstruowany wynalazek pozwala bohaterom przenieść się w czasie. Ich życie diametralnie się zmienia. Mając dostęp do przyszłych notowań zaczynają grać na giełdzie. Ale są też ciemne stron medalu – wszędzie jest pełno ich „dublerów”.Mechanika kwantowa się kłania. Bez wykresów nie da rady xD. Już myślałem, że mózg mi eksploduje;) Nowatorskie, mega intrygujące i mega zagmatwane kino.Prowokujący, odchodzący od schematów i wymagający intelektualnie. O tym jak technologia może zniekształcać percepcję rzeczywistości i relacji międzyludzkich.
Komentarze
Prześlij komentarz